Najkrótsza odpowiedź na pytanie, od jakiego wieku nie płaci się abonamentu RTV, brzmi: po ukończeniu 75 lat. To jednak nie wyczerpuje tematu, bo część seniorów może skorzystać ze zwolnienia wcześniej, a wtedy decyduje już nie sam wiek, lecz także wysokość emerytury i kilka prostych formalności. W tym artykule wyjaśniam, kto rzeczywiście nie płaci, od kiedy działa ulga, jakie dokumenty trzeba mieć pod ręką i gdzie najczęściej pojawiają się błędy.
Najważniejsze zasady w skrócie, zanim przejdziesz do szczegółów
- Osoby, które ukończyły 75 lat, są zwolnione z abonamentu RTV automatycznie.
- Zwolnienie zaczyna działać od pierwszego dnia miesiąca następującego po miesiącu, w którym skończono 75 lat.
- Senior po 60. roku życia też może nie płacić, ale tylko wtedy, gdy ma prawo do emerytury nie wyższej niż 50% przeciętnego wynagrodzenia.
- W 2026 roku ten próg wynosi 4 451,78 zł brutto miesięcznie, licząc na podstawie przeciętnego wynagrodzenia za 2025 r.
- Przy zwolnieniu po 60. roku życia trzeba złożyć oświadczenie i dokument potwierdzający uprawnienie.
- Jeśli sytuacja się zmienia, osoby korzystające ze zwolnienia poza grupą 75+ mają obowiązek zgłosić zmianę w terminie 30 dni.
Od 75. roku życia zwolnienie działa automatycznie
Tu odpowiedź jest najprostsza i w praktyce właśnie ona interesuje większość rodzin opiekujących się seniorami. Po ukończeniu 75 lat abonamentu RTV nie trzeba już płacić, a zwolnienie działa bez konieczności składania oświadczenia. KRRiT wskazuje też wyraźnie, że zaczyna ono obowiązywać od pierwszego dnia miesiąca następującego po miesiącu, w którym senior ukończył 75 lat.
To oznacza, że jeśli ktoś kończy 75 lat 12 lipca, nie przestaje płacić od razu tego samego dnia. Zwolnienie wchodzi od 1 sierpnia. Ten szczegół bywa pomijany, a potem pojawia się niepotrzebne zdziwienie, że lipcowa opłata nadal jest należna.
Z mojego punktu widzenia to najwygodniejsza i najbardziej przejrzysta część całych przepisów. Nie trzeba udowadniać wysokości świadczenia, nie trzeba biegać po zaświadczeniach, nie trzeba też co roku odnawiać uprawnienia. Ustawodawca uprościł ten przypadek właśnie po to, żeby senior nie musiał załatwiać niczego dodatkowo. Następna kwestia jest już mniej oczywista, bo dotyczy osób młodszych niż 75 lat.
Kiedy 60-latek też może być zwolniony
Drugi ważny wariant dotyczy osób, które ukończyły 60 lat, ale nie osiągnęły jeszcze 75. roku życia. W ich przypadku sam wiek nie wystarczy. Zwolnienie przysługuje wtedy, gdy dana osoba ma prawo do emerytury, a jej miesięczna wysokość nie przekracza 50% przeciętnego wynagrodzenia.
W 2026 roku daje to 4 451,78 zł brutto miesięcznie, bo przeciętne wynagrodzenie za 2025 r. wyniosło 8 903,56 zł. To ważna granica, bo wiele osób myli ją z kwotą „na rękę”. W praktyce liczy się próg ustawowy, a nie subiektywne poczucie, że emerytura jest „niewysoka”.
| Grupa | Warunek | Co to oznacza w praktyce |
|---|---|---|
| 75+ | Ukończone 75 lat | Zwolnienie działa automatycznie, bez oświadczenia |
| 60+ | Prawo do emerytury i jej wysokość nie większa niż 50% przeciętnego wynagrodzenia | Trzeba złożyć oświadczenie i dokument potwierdzający uprawnienie |
| Osoby młodsze | Brak podstawy wiekowej | Co do zasady abonament trzeba opłacać, chyba że działa inna ustawowa ulga |
Warto zapamiętać jeszcze jedną rzecz: ulga dla 60-latka nie jest „bonusową wersją” zwolnienia dla wszystkich seniorów. To osobna ścieżka, która zależy od spełnienia konkretnego kryterium dochodowego. I właśnie dlatego kolejna sekcja dotyczy już nie samego prawa do ulgi, ale sposobu, w jaki trzeba ją załatwić.

Jak załatwić zwolnienie w praktyce
Jeżeli masz 75 lat lub więcej, formalności są minimalne. Jeżeli masz co najmniej 60 lat i mieścisz się w progu emerytalnym, trzeba już podejść do tematu bardziej urzędowo. Poczta Polska wymaga wtedy złożenia oświadczenia oraz dokumentu potwierdzającego uprawnienie do zwolnienia.
- Sprawdź, czy kwalifikujesz się do zwolnienia na podstawie wieku lub emerytury.
- Jeśli masz 75+ lat, nie składasz oświadczenia, bo zwolnienie działa automatycznie.
- Jeśli masz 60+ lat i niską emeryturę, przygotuj dokument potwierdzający prawo do świadczenia oraz jego wysokość.
- Złóż oświadczenie w placówce Poczty Polskiej.
- Zachowaj potwierdzenie, żeby w razie potrzeby szybko wykazać, od kiedy przysługuje Ci zwolnienie.
W praktyce najczęściej chodzi o dokument z ZUS albo innego organu emerytalnego, który pokazuje, że spełniasz warunki. Nie warto liczyć na samą deklarację ustną, bo to właśnie brak papieru najczęściej opóźnia sprawę. Poczta Polska wskazuje też, że osoby korzystające ze zwolnienia, z wyjątkiem tych, które ukończyły 75 lat, powinny zgłaszać zmianę swojej sytuacji w ciągu 30 dni.
To ważne, bo jeśli ktoś ma zwolnienie tylko dlatego, że mieścił się w limicie emerytury, a później świadczenie wzrośnie, ulga nie działa „z automatu” dalej. W takim przypadku trzeba zareagować, zamiast czekać na wezwanie. Następny problem to nie formalność sama w sobie, tylko błędy, przez które ludzie płacą niepotrzebnie albo dostają korespondencję z poczty.
Najczęstsze pomyłki, które kosztują niepotrzebne pieniądze
W tej sprawie najczęściej powtarzają się cztery pomyłki. Z mojego doświadczenia właśnie one robią największy bałagan, a jednocześnie są najłatwiejsze do uniknięcia.
- Mylenie 60 lat ze zwolnieniem automatycznym. Sam wiek 60 lat nie wystarcza. Trzeba jeszcze spełnić próg emerytury.
- Liczenie zwolnienia od dnia urodzin. Przy 75+ zwolnienie zaczyna działać od pierwszego dnia następnego miesiąca, a nie od razu w dniu urodzin.
- Brak dokumentu potwierdzającego uprawnienie. Przy zwolnieniu dla 60-latków samo przekonanie, że „na pewno się należy”, nie wystarczy.
- Niezgłoszenie zmian. Jeśli korzystasz ze zwolnienia na podstawie wieku 60+ i świadczenia, musisz pilnować, czy dalej spełniasz warunki.
Jest też bardziej praktyczny błąd, który widzę bardzo często: ktoś zakłada, że skoro w domu mieszka senior, to sprawa jest załatwiona. Tymczasem liczy się konkretny status uprawnionej osoby i to, czy formalnie zostało potwierdzone zwolnienie. Dlatego przy abonamencie RTV lepiej sprawdzić wszystko spokojnie, niż po kilku miesiącach tłumaczyć się z zaległości. Skoro już wiadomo, kto jest zwolniony i jak to załatwić, zostaje jeszcze pytanie, ile pieniędzy faktycznie zostaje w portfelu.
Ile to daje w portfelu w 2026 roku
W 2026 roku abonament RTV wynosi 9,50 zł miesięcznie za radio oraz 30,50 zł miesięcznie za telewizor lub zestaw telewizyjno-radiowy. W skali roku daje to odpowiednio 114 zł i 366 zł przy płatności co miesiąc. Przy wpłacie z góry zyskuje się zniżkę, więc roczne kwoty spadają do 102,60 zł za radio i 329,40 zł za telewizor.
- Radio - 9,50 zł miesięcznie, 114 zł rocznie, 102,60 zł przy wpłacie z góry za rok.
- Telewizor lub telewizor z radiem - 30,50 zł miesięcznie, 366 zł rocznie, 329,40 zł przy wpłacie z góry za rok.
To nie są kwoty, które zrujnują budżet, ale dla wielu seniorów mają znaczenie. Zwłaszcza wtedy, gdy dochodzi jeszcze leczenie, opieka domowa, dojazdy do lekarza i zwykłe rachunki. Dlatego warto traktować zwolnienie z abonamentu jako realne odciążenie, a nie drobny formalny bonus. Jeśli ktoś ma 75 lat lub więcej, temat jest prosty. Jeśli ma 60 lat, trzeba już sprawdzić wysokość emerytury i dopilnować dokumentów.
Co sprawdzić, zanim odłożysz wezwanie do zapłaty
Na końcu sprowadza się to do trzech prostych pytań: czy masz ukończone 75 lat, czy masz 60 lat i emeryturę poniżej ustawowego progu, oraz czy formalność została faktycznie załatwiona. Jeśli odpowiedź na pierwsze pytanie brzmi „tak”, abonamentu nie płacisz automatycznie. Jeśli na pierwsze „nie”, ale na drugie „tak”, trzeba przejść przez prostą procedurę w Poczcie Polskiej. Jeśli oba warunki odpadają, abonament pozostaje należny, chyba że korzystasz z innej ustawowej ulgi.
Ja patrzę na ten temat bardzo praktycznie: lepiej raz sprawdzić status, niż przez lata płacić z przyzwyczajenia albo czekać na niepotrzebne wezwania. W sprawach senioralnych najwięcej spokoju daje nie domysł, tylko jasne potwierdzenie, od kiedy i na jakiej podstawie zwolnienie naprawdę obowiązuje.